|
|
| pajan/źródło gazeta.pl / Dodano: 02-04-2008 |
| Woodstock z własną olimpiadą |
|
Jerzy Owsiak spotkał się w środę z wojewodą lubuską Heleną Hatką i Andrzejem Kuntem, burmistrzem Kostrzyna. Podczas spotkania lider WOŚP, opowiadał o kolejnym pomyśle na tegoroczny Woodstock
|
 |
Jerzy Owsiak i Helena Hatka Fot. Daniel Adamski/AG |
Jak już wcześniej informowaliśmy Woodstock nieco zmienia swoją formułę. Organizatorzy stawiają na prezentacje dokonań artystycznych różnych krajów z odległych regionów kulturowych. W tym roku mają to być Indie i kontynent afrykański. - Odwiedzi nas ambasador Indii, będzie indyjski namiot, nauka indyjskiego tańca i gry w krykieta oraz indyjska gwiazda - zdradził podczas spotkania Jurek Owsiak. Wiadomo już, że w przyszłym roku Woodstock będzie przybliżał kulturę Meksyku.
Podczas spotkania z kostrzyńskimi samorządowcami Owsiak opowiadał o kolejnym pomyśle na tegoroczny Woodstock. - Jako że impreza jest organizowana w roku igrzysk olimpijskich w Chinach, będzie miała własną olimpiadę, czyli zawody sportowe dla uczestników Przystanku. Będzie dziewięć dyscyplin sportowych z kończącym olimpiadę biegiem na 99 metrów pod główną scenę - opowiada Owsiak. - Chcemy wrócić do idei barona de Coubertina, pokazać czystą sportową rywalizację, bez oszustw i bez dopingu - tłumaczy organizator.
Helena Hatka, wojewoda lubuska mówiła głównie o większych korzyściach dla województwa. - Teraz mam wrażenie, że młodzież w drodze na Woodstock, zamiast poznawać Lubuskie, tylko przez nie przejeżdża - tłumaczyła Hatka.
Wojewoda jednocześnie zapewniła, że w tym roku nie będzie problemów z zabezpieczeniem opieki medycznej przez kostrzyński szpital. W ub. roku kłopoty finansowe szpitala omal nie doprowadziły do odwołania imprezy w przeddzień jej rozpoczęcia.
pajan / źródło gazeta.pl
|
|
|
|