Google
ATLAS KONCERTOWY
:: Chorzów
:: Gdynia
:: Gdańsk
:: Katowice
:: Kraków
:: Opole
:: Łódź
:: Poznań
:: Sopot
:: Warszawa
:: Wrocław
:: Zabrze
:: Zduńska Wola
NEWSLETTER


WSPÓŁPRACA

Auto Komis Zduńska Wola
Auto Komis Zduńska Wola
Auto Komis Zduńska Wola
Muchy - Terroromans

Zespół, który narodził się 4 lata w Poznaniu został okrzyknięty przez krytyków „najlepszym polskim zespołem bez wydanej płyty ”. Z nazwy znałem ich długi czas, po zapoznaniu się z debiutanckim krążkiem jest to jeden z moich ulubionych zespołów na rodzimej scenie.

Niejednokrotnie słysząc ściśle nastawiony na radio utwór „Miasto doznań ”, który od razu uderzył w mój gust muzyczny, zastanawiałem się kto go wykonuje i z lenistwa dowiedziałem się dość późno. To zespół, który jako jeden z niewielu w ostatnim czasie względem muzyki na wiele do przekazania. Studyjnie po raz pierwszy Much było można posłuchać na składance „Tribute to Partia ” w 2006 roku. Dzięki niej zespół zdobył uznanie u krytyków i w tym samym roku stał się odkryciem roku miesięcznika „Machina ”. „Terroromans ” tylko potwierdza te opinie. Być może dla wielu osób, wszystko co Muchy grają już gdzieś słyszeli, może wydać się mało przebojowe. Jednak jest to bardzo ambitny, zwłaszcza tekstowo materiał. Muzycznie słychać inspiracje Republiką, w kilku przypadkach ma się wrażenie jakby lider i autor tekstów zespołu Michał Wiraszko był pod wpływem Grzegorza Ciechowskiego. Mimo to Muchy są bardzo oryginalne i mają indywidualny styl grania - surowy, brudny, momentami garażowy. Takie też jest brzmienie ich debiutu. Nie kopiują, tylko poruszają się we własnym schemacie muzycznym. Ciekawie stosują przejścia w utworach jak w piosence „Zapach wrzątku ”. Obok „Miasta doznań ” i „Galanterii ” to najlepszy utwór na płycie, a fraza „zatańczymy jak owady/przy zakurzonej żarówce/najlepiej na obcasach i po dużej wódce/wyjedziemy gdzieś za miasto/odwrócimy się plecami/będziemy się poznawać ustami i palcami ” jest poezją w czystej postaci. Tekstów ocierających się o poezję jest na tej płycie bez liku i stanowią mocną stronę zespołu. Pokazują również, że Michał Wiraszko ma szansę stać się kolejnym wieszczem rockowym, a tych polskiej muzyce gitarowej niestety brakuje. Dla mnie Muchy są odkryciem ubiegłego roku. Mam nadzieję, że swoją wartość udowodnią na kolejnych wydawnictwach. Takich płyt brakuje mi w polskiej muzyce.

Michał Zuszek

PATRONAT



Kontakt / Redakcja / Reklama / Webmaster (C) 2007-2008 Fest Rock - Oficjalny serwis internetowy Strona przystosowana do oglądania w rozdzielczości 1024 x 768